Ślęza zaczyna maraton starciem z Artego

Koszykarki Ślęzy Wrocław w sobotę 3 października o godzinie 16:00 podejmą Artego Bydgoszcz. Żółto-czerwone tym samym rozpoczną maraton 10 meczów w ciągu miesiąca.

3 października wszystko się zacznie, a 3 listopada skończy. Do tego czasu zespół Ślęzy Wrocław rozegra 10 spotkań – sześć w ramach PGE Basket Ligi Kobiet i cztery w rozgrywkach FIBA EuroCup Women. Pierwszym testem żółto-czerwonych będzie pojedynek z Artego Bydgoszcz. Kluczowy, aby nadać ton na resztę miesiąca.

Zespół znad Brdy latem został przebudowany, a największą zmianą był powrót Krzysztofa Szewczyka do pełnienia funkcji pierwszego trenera. Szewczyk miał prowadzić Artego już w poprzednim sezonie, lecz gdy pojawiła się propozycja z belgijskiego Castors Braine, porozumiał się w sprawie rozwiązania kontraktu. Teraz znowu klub z Bydgoszczy podjął rozmowy ze doświadczonym szkoleniowcem, tym razem już bez dynamicznych zwrotów akcji. Celem jest walka o fazę play-off, a w tym celu zbudowano ciekawą drużynę.

Pozostały w niej filary z zeszłego sezonu: Karina Michałek, Wiktoria Sobiech i Asiah Jones, a także młode zawodniczki – Amelia Pawlikowska, Zuzanna Szymkiewicz oraz Alicja Maławy. Do tego dokoptowano dwie Łotyszki: 22-letnia Katrina Ozola powoli puka do seniorskiej reprezentacji, a Kristina Moore, choć urodzona w Sydney, uzyskała łotewski paszport. Czwartą zagraniczną koszykarką Artego jest Mar’shay Moore, która poprzednie dwa sezony spędziła na Węgrzech.

W Bydgoszczy pojawiły się także dwie ciekawe zawodniczki młodego pokolenia: Zuzanna Marczyńska i Julia Zielińska-Obarek. A tuż przed meczem pierwszej kolejki klub z Kujaw ogłosił, że do drużyny powrócił Angelika Cowels. Obwodowa, doskonale znana kibicom pod panieńskim nazwiskiem Stankiewicz, opuściła ostatni sezon z powodu kontuzji, a teraz powraca do pełni sprawności, zamieniając Energę Toruń właśnie na Artego.

Pierwsza kolejka PGE Basket Ligi Kobiet skrzyżowała ze sobą właśnie derbowych rywali i choć zespół z Bydgoszczy prowadził przez trzy kwarty, w czwartej miał miejsce kompletny zwrot akcji. Torunianki napędzane przez koszykarki zagraniczne, w tym niemożliwą do zatrzymania Jack Animam, zdobyły 19 punktów i pozwoliły swoim przeciwniczkom na tylko pięć oczek. W efekcie nie tylko odrobiły siedem oczek straty, ale i odskoczyły na siedem punktów, wygrywając 69:62.

Koszykarki Ślęzy mają za sobą udaną inaugurację ligi, pokonując 86:53 z Wisłą Kraków. Wrocławianki zaprezentowały się tak, jak powinny, grając koszykówkę preferowaną przez trenera Arkadiusza Rusina. Żółto-czerwone będą chciały podtrzymać tę dyspozycję w starciu z Artego, o czym mówi Natalia Rutkowska.

– Myślę, że musimy utrzymać naszą defensywę, dobrze bronić i pchać piłkę do szybkiego ataku. Jak poprawimy zastawienie i grę na tablicach, to na pewno będzie to wyglądać jeszcze lepiej. Na pewno w Krakowie zagrałyśmy lepiej niż w Superpucharze, ale to dopiero pierwszy mecz ligowy w nowym sezonie, więc jeszcze dużo nam brakuje, aby zgrać się w stu procentach – podkreśla podkoszowa 1KS-u.

Początek spotkania Ślęza Wrocław – Artego Bydgoszcz w sobotę, 3 października o godzinie 16:00 w KGHM Ślęza Arenie. Bilety w cenie 30 i 15 zł są dostępne na platformach Empik Bilety i Going, stacjonarnie będzie można je zakupić w kasie hali na godzinę przed meczem. Transmisję będzie można zobaczyć w formule PPV na emocje.tv – miesięczny abonament kosztuje 34 złote.