,

Ślęza Wrocław i PZLA zbudują halę sportową na Kłokoczycach

W poniedziałek w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego podpisano list intencyjny w sprawie budowy hali sportowej na wrocławskich Kłokoczycach. Obiekt będzie zarządzany przez 1KS Ślęza Wrocław oraz Dolnośląski Związek Lekkiej Atletyki. 

27 maja 2019 roku przejdzie do historii dolnośląskiego sportu jako niezwykle istotna data. To właśnie w tym dniu podpisano list intencyjny w sprawie budowy wielofunkcyjnej hali sportowej. Powstanie ona na terenach należących do 1 Klubu Sportowego Ślęza Wrocław na wrocławskich Kłokoczycach. Obiekt zostanie zrealizowany dzięki współpracy Samorządu Województwa Dolnośląskiego, Gminy Wrocław,  Ministerstwa Sportu i Turystyki, Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Dolnośląskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz 1 Klubu Sportowego Ślęza Wrocław. W siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego dokument podpisali przedstawiciele wszystkich stron:

•    w imieniu województwa: Marszałek Cezary Przybylski oraz Członek Zarządu Województwa Michał Bobowiec,
•    w imieniu Gminy Wrocław: Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk,
•    w imieniu 1 Klubu Sportowego Ślęza Wrocław: Prezes Zarządu Katarzyna Ziobro,
•    w imieniu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki: Prezes PZLA Henryk Olszewski oraz Sekretarz Generalny PZLA Paweł Olszański,
•    w imieniu Dolnośląskiego Związku Lekkiej Atletyki: Prezes DZLA Zygmunt Worsa.

Wielofunkcyjna hala sportowa przede wszystkim będzie służyć lekkoatletom z regionu oraz koszykarkom Ślęzy Wrocław. Taki obiekt był od dawna wyczekiwany zwłaszcza przez tych pierwszych, którzy musieli wyjeżdżać za granicę w poszukiwaniu obiektów do trenowania zimą. Teraz drugim domem przy niesprzyjających warunkach będzie dla tych sportowców hala na Kłokoczycach. Zawodnicy będą mogli korzystać między innymi z czterotorowej bieżni 200 m, skoczni w dal, skoczni wzwyż oraz skoczni do skoku o tyczce czy rzutni do pchnięcia kulą.

– To niezwykle ważny moment w historii wrocławskiego sportu i, mam nadzieję, wstęp do spełnienia marzeń naszych zawodników, trenerów oraz miłośników dyscypliny. Do tej pory dolnośląska królowa sportu nie miała dachu nad głową, a mimo to mogła się szczycić ogromnymi sukcesami, że wspomnę choćby rekord świata męskiej sztafety 4×400,w dużej mierze zbudowanej z wrocławskich lekkoatletów. Wierzę, że dzięki tej hali świetna passa zostanie podtrzymana. Dziękuję również naszym partnerom, bo obiekt na Kłokoczycach ma być dziełem wspólnym – dodaje Jacek Sutryk, Prezydent miasta Wrocławia.

Oczywiście na co dzień będą tam też pracować zawodniczki Ślęzy Wrocław oraz Akademii Ślęzy Wrocław, ale i sportowcy reprezentujący inne dyscypliny zespołowe – siatkówkę czy piłkę ręczną. W planach przewidziana jest również profesjonalnie wyposażona strefa fitness oraz siłownie. Obiekty na Kłokoczycach, w tym również hala, mają być domem wszystkich wrocławian.

– Takiego obiektu we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku brakowało od dawna. Już teraz zapraszamy wszystkich miłośników sportu do tego, aby planowali wizyty na Kłokoczycach, ponieważ zapewnimy im infrastrukturę i zaplecze na najwyższym poziomie. Jesteśmy przekonani, że zarówno profesjonalni sportowcy, jak i amatorzy oraz pasjonaci poczują się tam jak w domu. Wierzymy, że nasz obiekt będzie tętnił życiem. Dołożymy wszelkich starań, żeby każdy mógł znaleźć tam coś dla siebie. Dziękuję bardzo serdecznie władzom Województwa Dolnośląskiego i władzom miasta Wrocławia oraz Ministerstwu Sportu i Turystyki za wsparcie naszej inwestycji. Dziękuję również Polskiemu i Dolnośląskiemu Związki Lekkiej Atletyki za zaufanie i chęć wspólnej realizacji tego wielkiego projektu, idąc ramię w ramię z tak doświadczonymi oraz renomowanymi partnerami jesteśmy przekonani, że budowa przebiegnie bez problemu od początku, do szczęśliwego końca – powiedziała prezes zarządu Ślęzy Wrocław Katarzyna Ziobro.

Inwestycja powinna zostać oddana do użytku najpóźniej w połowie 2022 roku.

,

Firma Dabro Bau wykonawcą inwestycji na Kłokoczycach

Mająca swoją siedzibę w Świdnicy firma Dabro Bau zrealizuje piłkarską część inwestycji na Kłokoczycach. Budowa rozpocznie się w najbliższych dniach, a wszystkie obiekty będą gotowe jeszcze tej jesieni.

Dabro Bau to renomowana firma, działająca na rynku od 2003 roku, która ma w swoim portfolio kilkanaście dużych inwestycji. W rodzinnej Świdnicy zbudowała obiekty przy ul. Ułańskiej i Wałbrzyskiej, a przede wszystkim stadion miejskiego OSiRu. Boisko oraz bieżnia lekkoatletyczna powstały także w Złotoryi. Jeżeli zaś chodzi o inwestycje w stolicy Dolnego Śląska, to Dabro Bau postawiło chociażby boiska wielofunkcyjne przy ul. Spółdzielczej, obiekt wielofunkcyjny przy ul. Częstochowskiej czy sztuczną murawę koło stadionu „Oławka” przy ul. Na Niskich Łąkach.

Inwestycja na Kłokoczycach będzie pierwszą, w której firma oprócz boisk otwartych z murawą sztuczną i naturalną zrealizuje także projekt boisk pod balonem, które będą dostępne o każdej porze, niezależnie od warunków pogodowych oraz pory roku.

Na Kłokoczycach pojawiają się maszyny, a budowa rozpocznie się w najbliższych dniach. Całość będzie gotowa do użytku jesienią tego roku, więc już niedługo zostaną rozegrane tam pierwsze treningi i mecze.

Docelowo boiska piłkarskie mają być częścią wielofunkcyjnego ośrodka treningowego – domu dla piłkarzy oraz koszykarek Ślęzy Wrocław.

– Cieszymy się, że Dabro Bau będzie realizował naszą inwestycję na Kłokoczycach. To renomowana firma, która znana jest z rzetelności i jakości wykonania. Poprzednie budowy tej firmy utwierdzają nas w przekonaniu, że obiekty będą bardzo dobrze wykonane i przez długie lata będą służyły nie tylko zawodnikom i zawodniczkom Ślęzy, ale i wszystkim mieszkańcom Wrocławia – powiedziała prezes zarządu Ślęzy Wrocław Katarzyna Ziobro.

,

Kłokoczyce: Zdjęcia lotnicze z początku budowy

Trwające prace na wrocławskich Kłokoczycach uwieczniliśmy na zdjęciach wykonanych z dużej wysokości.

Na działce trwa wyrównywanie ziemi pod przyszłe boiska treningowego do piłki nożnej. Będą to zarówno boiska z naturalną nawierzchnią, jak i sztuczną. Niektóre z nich zostaną przykryte specjalnym balonem, aby można było trenować i grać na nich niezależnie od pogody.

, ,

Ziobro-Franczak: Nikt nam nie zabroni marzyć

Wywiad z Katarzyną Ziobro-Franczak, prezes zarządu 1KS Ślęza Wrocław.

Ślęza rozpoczęła budowę boisk piłkarskich na Kłokoczycach. To pierwszy krok do realizacji marzenia o wielofunkcyjnym obiekcie treningwym. Taka inwestycja to chyba konieczność?
Myślę, że odpowiedzią na to pytanie mogłaby być wycieczka po obiektach sportowych we Wrocławiu. Nie byłaby ona długa, ani ekscytująca. Boisk jest mało, a te co są często są albo zniszczone albo nie mają czasu się regenerować przez obłożenie. Sale gimnastyczne często są małe i niekoniecznie dostosowane do potrzeb sportów drużynowych. A z drugiej strony stoi oczekiwanie żeby wszystkie dzieci uprawiały sport, żeby kluby sportowe wypuszczały samych Lewandowskich. I wszystko jest ok. Jesteśmy za! Tylko żeby dziś o Chopinie się mówiło musiał mieć wszystkie klawisze w fortepianie, a nie co drugi. I stąd pomysł na własny ośrodek. Miasto remontuje kolejne obiekty sportowe w miarę swoich możliwości ale my jako firma dedykowana sportowi, firma, która musi też zarabiać musimy mieć własną bazę z najwyższej półki. Miejsce gdzie my sami będziemy mogli rozwijać się sportowo, a wraz z Inwestorami biznesowo.

Pierwszy etap budowy to boiska. Jak długo potrwają prace?
Plan jest taki aby zacząć od boisk piłkarskich z nawierzchnią naturalną i sztuczną, sztuczne przykryć balonem, postawić obiekt socjalno – świetlicowy dedykowany akademii piłkarskiej. Wszystko tak aby mogła ona funkcjonować bez problemów. Jednak każdy kolejny ruch, budowa kolejnego boiska czy budynku zależy od tego ile i jak szybko uda nam się pozyskać środki. Tak jak to na początku padło, to jest pomysł – marzenie. Szukamy inwestorów, najemców na powierzchnie handlowo – usługowe, ludzi, którzy chcieliby się zaangażować produktowo. Każda pomoc, rada, wsparcie. Wszystko to jest bardzo ważne i o to będziemy prosić każdego komu podoba się nasz pomysł na przyszłość Ślęzy, a za czym idzie przyszłość małych wrocławian.

A dalsze etapy inwestycji?
Wszystko zależy od tego jak szybko skomercjalizujemy wszystkie powierzchnie handlowo – usługowe. Na tej podstawie będziemy starać się o finansowanie zewnętrzne czy to w banku, czy w ramach różnych dofinansowań. Jak będą środki, będziemy budować. A ja jestem przekonana, że dla potencjalnych inwestorów biznesplan przedsięwzięcia jest i będzie naprawdę interesujący i dzięki temu nasze marzenie o ośrodku stanie się rzeczywistością. Na dziś wielką wartością jest fakt, że mamy już nieruchomość, w bardzo atrakcyjnej okolicy. Jest ona otoczona wielkimi osiedlami. Jest dobrze skomunikowana z miejscowościami ościennymi. Lokalizacja przy bardzo ruchliwej drodze na Warszawę sprawia, że widoczność obiektu, a za czym idzie logotypów jakie mogłyby się na nim znaleźć jest świetna. W perspektywie czasu Wrocław ma rozwinąć sieć kolei miejskiej. Przystanek znajduje się kilkadziesiąt metrów od planowanego obiektu. Mamy również własne plany dotyczące logistyki transportowej, tak aby nawet małe dzieci z każdej części miasta bezpiecznie mogły do nas dojechać pod opieką trenera.

Plany są bardzo ambitne…
Marzy nam się aby było to centrum sportowo – edukacyjno – biznesowe. Chcielibyśmy aby znalazły się tam obiekty sportowe takie jak hala sportowa i hale treningowe, basen, fitness ale też funkcje komercyjne, handlowo – usługowe, hotel. Wszystko co będzie zgodne z koncepcją i sprawi, że obiekt będzie się samofinansował, a w perspektywie przynosił zysk bo Ślęza Wrocław to nie jest instytucja, w której pieniądze pojawiają się nie wiadomo jak i nie wiadomo skąd w nieograniczonej ilości. Każdą złotówkę musimy sobie wypracować. Realia biznesowe nas i naszych Inwestorów nie omijają.

Czy z obiektów będą korzystać tylko sportowcy Ślęzy?
Oczywiście z centrum będą korzystać nasi sportowcy, będą oni mięli niewątpliwie pierwszeństwo ale będzie to obiekt dostępny dla wszystkich mieszkańców miasta i okolic, a kto wie może i sportowców z całej Polski, a nawet świata. Chcielibyśmy aby to było bardzo nowoczesne centrum, zbudowane tak aby za wiele lat nadal mogło zachwycać. Oprócz wspomnianych funkcji chcemy aby znalazły się tam ścieżki do nornic walking, do jazdy na rolkach, do spacerów. To ma być miejsce, do którego będzie się chciało przychodzić, spędzać tam czas. Odpoczywać. Może to nierealne marzenie, ale kto mi zabroni marzyć. Chciałabym aby całe to miejsce miało taki sam charakter jaki dziś ma Ślęza. Że każdy kto się tam zjawi, choćby na moment, poczuje się częścią sprawy, która od razu skrada serce, o którą, choć się jej jeszcze dobrze nie zna, już chce się dbać. Miejsce, które będzie prosperować świetnie w oparciu nie o złote karnisze, na które swoją drogą nas nie stać, ale o ludzi, którzy codziennie będą je wypełniać pomysłami. Marzy mi się, że kiedyś licząc siwe włosy jakie budowa przysparza będę mogła wspomnieć jak to się zaczęło.

Co z przyległym do terenów należących do Ślęzy kąpieliskiem Klokoczyce?
Teren, na którym jest kąpielisko należy do Gminy Wrocław. Pewnie w jakiejś perspektywie czasowej moglibyśmy rozważać starania i o tę część. Na dziś jednak naprawdę nasze marzenie jest tak ambitne, że pracy nam nie brakuje. Dziś musimy stanąć na głowie żeby po kolei realizować te etapy inwestycji, które planujemy. Ale żeby to było możliwe mnóstwo ciężkiej pracy przed nami ale nie boimy się jej bo wiemy już dziś jak wielu rodziców naszych sportowców deklaruje chęć pomocy przy absolutnie wszystkim. Chcą organizować cykliczne bale andrzejkowe, na których przeprowadzane będą licytacje wartościowych przedmiotów, a dochód stowarzyszenie My!Ślęza przeznaczy na budowę ośrodka. Inwestycja, Inwestorzy, Najemcy, komercja, biznes, biznesplan, przychody, koszty, zyski, oby nie straty. To słowa, o które codziennie się ocieramy chcąc nie chcąc. Taki jest świat. Wszystko kosztuje, na wszystko trzeba zarobić. Ale takie inicjatywy jak ta naszych rodziców, kibiców nadają charakter temu miejscu, tej sprawie. I jeśli potencjalny Inwestor dostanie dwie porównywalne oferty na stół, a będzie mógł wybrać tylko jedną, to wierzę, że wybierze nas. Bo to jest ta dodatkowa wartość, której nie da się wycenić, której nie da nikt inny. I dlatego ja tak wierzę w tę naszą Ślęzę.

,

To będzie dom Ślęzy i wszystkich wrocławian

1 Klub Sportowy Ślęza Wrocław rozpoczął budowę boisk piłkarskich na wydzierżawionej od miasta Wrocław działce na Kłokoczycach. Ambitne plany stworzenia wielofunkcyjnego ośrodka sportowo-biznesowo-edukacyjnego uzależnione są od pieniędzy, jakie uda się pozyskać na inwestycję.

Niebawem powstaną boiska z nawierzchnią naturalną i sztuczną. Te ze sztuczną murawą zostaną pokryte specjalnym balonem, dzięki czemu treningi i mecze piłkarskie będą mogły odbywać się bez względu na pogodę. Obok stanie budynek socjalno-świetlicowy dedykowany dzieciom trenującym w akademii Ślęzy. I nie tylko.

– Z boisk będą korzystać nasi sportowcy, będą oni mięli niewątpliwie pierwszeństwo, ale będzie to obiekt dostępny dla wszystkich mieszkańców miasta i okolic – zaznacza Katarzyna Ziobro-Franczak, prezes zarządu 1KS Ślęza Wrocław.

Marzeniem właścicieli klubu jest stworzenie na Kłokoczycach wielofunkcyjnego ośrodka treningowego. W jego centrum ma stać hala z trybunami na dwa tysiące osób. Do tego hale treningowe, basen, fitness, a także część komercyjna z hotelem i pomieszczeniami handlowo-usługowymi.

– To jest pomysł – marzenie. Jednak każdy kolejny ruch, budowa kolejnego boiska czy budynku zależy od tego ile i jak szybko uda nam się pozyskać środki finansowe. Ważne jest także to, jak szybko skomercjalizujemy wszystkie powierzchnie handlowo-usługowe. Na tej podstawie będziemy starać się o finansowanie zewnętrzne czy to w banku, czy w ramach różnych dofinansowań. Jak będą środki, będziemy budować. Jestem przekonana, że dla potencjalnych inwestorów biznesplan przedsięwzięcia jest i będzie naprawdę interesujący i dzięki temu nasze marzenie o ośrodku stanie się rzeczywistością – zaznacza Katarzyna Ziobro-Franczak.

Jednocześnie prezes 1KS Ślęza Wrocław wskazuje atuty terenu pod inwestycję: – Mamy nieruchomość w bardzo atrakcyjnej okolicy. Jest ona otoczona wielkimi osiedlami. Jest dobrze skomunikowana z miejscowościami ościennymi. Lokalizacja przy bardzo ruchliwej drodze na Warszawę sprawia, że widoczność obiektu, a za czym idzie logotypów jakie mogłyby się na nim znaleźć jest świetna. W perspektywie czasu Wrocław ma rozwinąć sieć kolei miejskiej. Przystanek znajduje się kilkadziesiąt metrów od planowanego obiektu. Mamy również własne plany dotyczące logistyki transportowej, tak aby nawet małe dzieci z każdej części miasta bezpiecznie mogły do nas dojechać pod opieką trenera.

Ślęza zaprasza do współpracy przy budowie ośrodka na Kłokoczycach dosłownie wszystkich. Każda pomoc będzie przydatna w procesie powstawania nowego domu najstarszego klubu sportowego Wrocławia oraz mieszkańców miasta. – Liczy się każda pomoc, rada, wsparcie. Wszystko to jest bardzo ważne i o to będziemy prosić każdego komu podoba się nasz pomysł na przyszłość Ślęzy, a za czym idzie przyszłość małych wrocławian – kończy Katarzyna Zobro-Franczak.