Ślęza znów dominuje w lidze
Koszykarki Ślęzy Wrocław bardzo pewnie pokonały Artego Bydgoszcz w meczu 10. kolejki Orlen Basket Ligi Kobiet. Żółto-czerwone ani przez chwilę nie pozwoliły rywalkom na przejęcie inicjatywy.
Wrocławianki w pierwszych minutach nie potrafiły znaleźć swojego rytmu w ofensywie, pudłując pięć z ośmiu pierwszych prób. Na szczęście dla nich, przyjezdne również nie grzeszyły skutecznością i w połowie premierowej odsłony Ślęza prowadziła 9:8. Siedem punktów z rzędu zdobytych przez koszykarki 1KS-u na przestrzeni kolejnych dwóch minut otworzyło mecz na dobre. Zespół z Bydgoszczy odpowiedział co prawda pięcioma oczkami, ale ostatnie słowo należało do gospodyń, które zakończyły tę część meczu prowadzeniem 20:13.
Po wznowieniu gry żółto-czerwone zabrały się za budowanie przewagi. Pomogła w tym wydatnie seria punktowa 15:2, po której na tablicy widniał wynik 35:17. Na tym jednak Ślęza nie zamierzała poprzestać, konsekwentnie pracując po obu stronach parkietu. Podopieczne Arkadiusza Rusina ponownie nie miały dobrego dnia jeśli chodzi o dyspozycję zza łuku, lecz pod koszem były nie do zatrzymania. To właśnie łatwe punkty z pomalowanego napędziły ostatnią passę 1KS-u w pierwszej połowie. Wrocławianki zdobyły 11 oczek bez odpowiedzi rywalek i do przerwy „zdublowały” koszykarki Artego, schodząc do szatni przy wyniku 51:25.
Zadaniem Ślęzy po przerwie było dopilnowanie, żeby praca wykonana w pierwszych dwudziestu minutach nie poszła na marne. I niezależnie od tego, jaki zestaw desygnowany przez Arkadiusza Rusina przebywał na parkiecie, to zadanie udawało się realizować. Co więcej – przewaga żółto-czerwonych systematycznie rosła, bo Artego nie było w stanie znaleźć odpowiednich rozwiązań w obronie. Pod koniec trzeciej kwarty było już 71:36.
Ten sam scenariusz wydarzył się w ostatniej części spotkania. Przewaga Ślęzy urosła jeszcze o kilka punktów głównie za sprawą przełamania z dystansu. Impuls do trafiania zza łuku dała Zuzanna Kulińska, chwilę później trójkę dołożyła Digna Strautmane. Kropkę nad i postawiła Mehryn Kraker, trzykrotnie skutecznie rzucając zza linii 6,75 m. W efekcie wrocławianki zwyciężyły aż 92:51, drugi mecz z rzędu wygrywając ponad 40 punktami.
Po trudnym spotkaniu z Movistarem Estudiantes pewny triumf nad Artego pozwolił trenerowi Rusinowi na szeroką rotację. Żadna z jego zawodniczek nie spędziła na parkiecie więcej niż 27 minut, a po raz kolejny sporo czasu w akcji dostały Iga Jasik i Julia Jeziorna. Wrocławianki teraz znów muszą skupić się na rywalizacji z Estudiantes, która przenosi się do Madrytu. Rewanżowe spotkanie pierwszej rundy play-off w stolicy Hiszpanii rozpocznie się o godzinie 20:00.
Ślęza Wrocław – Artego Bydgoszcz 92:51 (20:13, 31:12, 20:13, 21:13).
Ślęza: Kraker 24, Davis 19, Strautmane 15 (11 zb), Mielnicka 13, Kulińska 11, Zięmborska 5, Jeziorna 3, Vihmane 2, Fiszer, Jasik 0.
Artego: Jones 12, Keller 12, Pawłowska 11, Danielewicz 8, Pokk 4, Pawlikowska 4, Sobiech, Szymkiewicz, Gliszczyńska 0.


